Rekord padł podczas mityngu w deszczowych warunkach. Zawodniczka prowadziła od pierwszego okrążenia i na ostatniej prostej odjechała rywalkom, kończąc bieg z czasem, który jeszcze rok temu wydawał się nieosiągalny.
Trener podkreśla, że to efekt cierpliwej pracy i rozsądnego dawkowania startów. Kolejnym celem jest finał dużej imprezy międzynarodowej w przyszłym sezonie.
Materiał demonstracyjny — treść fikcyjna.
Komentarze