Ustawa, nad którą prace trwały ponad dwa lata, zakłada stworzenie jednego punktu dostępu do usług administracji. Wnioski, zaświadczenia i opłaty mają być dostępne bez wychodzenia z domu, a wybrane procedury skrócą się nawet o połowę.
Zwolennicy podkreślają, że rozwiązanie ograniczy biurokrację i koszty. Krytycy zwracają uwagę na kwestię cyberbezpieczeństwa oraz dostępu dla osób wykluczonych cyfrowo. Rząd zapowiada program wsparcia i punkty obsługi stacjonarnej.
Materiał demonstracyjny — treść fikcyjna.
Komentarze